Dach został już ofoliowany, wszystko co było stare i spróchniałe, zostało wymienione. I pojawiły się pierwsze białe elementy.
Staruszek się stroi ;)
![]() | ||||
A w środku:
- znika podłoga w przedpokoju
- został wyremontowany, obmurowany i przetestowany (patrz niżej) komin ;)
Boże jak u nas dwa lata temu! Wytrwałości życzę
OdpowiedzUsuńBiała podbitka na dachu piękna! Ja już widzę Wasz Albinów oczyma wyobraźni!
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
OdpowiedzUsuńPracy jeszcze ogrom, tym bardziej cieszą takie małe drobiazgi ;)
Patrząc na Wasze zmagania przychodzą wspomnienia moich pierwszych kroków. U mnie minęło juz dwa lata. I myslałem ze potrafie byc jak trezba pokorny , ale okazało się że nauczyłem sie byc pokorny jeszcze bardziej. trzymam kciuki by wam sie udawalo :)
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńZ zazdrością czytam komentarze "Przypomina mi się jak to u mnie było........temu " ;)
Mam nadzieję że i ja tak kiedyś, komuś napiszę ;)
I tak sie stanie :), a póki co macie przepiekna pogodę do zakładania dachówek i życzę by jej wystarczyło do końca prac :), a i fotograficzny reportaż będzie bardziej udany :)
Usuń