piątek, 2 czerwca 2017

Wpis 46, drzwi

Wczoraj zamontowano nam drzwi do łazienki (w końcu!) i do komórki. Zrobiliśmy je na wzór starych, oryginalnych, jakie tu były.
Przyznam, że nie spodziewałam się, że tak rewelacyjnie to wyjdzie :)



łazenkowe




do komórki


a to stare, z tego domu (dla przypomnienia ;) )

4 komentarze:

  1. Drzwi oczywiście lekko nobliwe we wzorze, ale bardzo ładne. Ja takie wzory tez lubie :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Zgadzam się z tym, że wzór jest lekko nobliwy, ale nadal prosty — właśnie takie drzwi najczęściej się bronią po latach. U mnie najlepiej wychodziły modele z czytelnym podziałem i bez przesady w frezach, bo łatwiej je utrzymać w czystości i nie męczą wzroku. Przy wyborze patrzę też na to, jak pracuje ościeżnica i uszczelnienie, bo sam wygląd to jedno, a codzienna funkcja to drugie.

    OdpowiedzUsuń