piątek, 12 maja 2017

Wpis 42, schody

Pamiętacie, jak pisałam, że nie mogę się doczekać schodów? ;)
No to właśnie się doczekałam :))))))





łazienka już prawie, prawie ... ;)


Ja wiem, że specjalista od ogrodów łapie się za głowę, widząc TO.....ale mi się tak podoba :p
przy zachodzącym słońcu jest pięknie

Za ogród się weźmiemy.....za jakiś czas ;)


6 komentarzy:

  1. schody z iście amerykańskiego domu na farmie :) od szachownicy będzie z czasem głowa boleć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z szachownicą już jesteśmy obyci ;)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. dziękuję :)
      wyglądają dokłanie tak, jak je widziałam w głowie ;)

      Usuń
  3. Ale tempo prac !!! :). Ja planuję zakonczenie remontu Domu z Piaskowca w 2084 roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe ;)
      trzymam kciuki, żeby jednak szybciej ;)

      Usuń